Maszyna bossa Tweeda

William Magear Tweed mógł ukraść w ciągu swej polityczno-samorządowej kariery równowartość od 1 mld do nawet 8 mld dzisiejszych dolarów.

Biedny Tamenend, znany również jako Tammany, XVII-wieczny wódz Indian Lenape z pogranicza USA i Kanady, zwolennik utrzymania pokoju między kolonistami i Indianami. Dziś jego imię niemalże zniknęło ze zbiorowej pamięci Amerykanów, z jednym, smutnym i paradoksalnym wyjątkiem. Prawie wszyscy w Stanach kojarzą „Tammany Hall”. To założone w końcu XVIII wieku braterskie stowarzyszenie nawiązujące do indiańskich zwyczajów, przekształciło się w organizację samopomocową irlandzkich imigrantów, by wreszcie stać się symbolem zorganizowanej politycznej korupcji.

Niewidzialne rządy maszyn i bossów
Szybko rosnące miasta XIX-wiecznych Stanów opanowane były przez tzw. niewidzialne rządy maszyn i bossów. Jak pisał znawca amerykańskiej historii, prof. Krzysztof Michałek: „Pierwsze z tych określeń stosowano jako popularne oznaczenie nieformalnych powiązań między lokalnymi politykami, zwykle tej samej partii, oraz między nimi a miejscowym światem biznesu i administracją. Na czele maszyny stał boss, któremu była ona całkowicie podporządkowana. Celem bossa i maszyny było faktyczne (a nie tylko nominalne) sprawowanie władzy w mieście, w każdym jej wymiarze”.
Najsłynniejszą maszyną okazała się właśnie Tammany Hall, a najskuteczniejszym i najbardziej niesławnym jej bossem – William Magear Tweed. Ocenia się, że ten urodzony w 1823 r. syn stolarza zdołał ukraść w ciągu swej polityczno-samorządowej kariery równowartość od 1 mld do nawet 8 mld dzisiejszych dolarów!
 Od 1848 r., kiedy założył jednostkę ochotniczej straży pożarnej, do pierwszego aresztowania w 1871 r. zdążył być m.in. radnym miejskim, kongresmenem, adwokatem (mimo braku studiów prawniczych), członkiem Rady Nadzorczej Hrabstwa Nowy Jork, senatorem Stanu Nowy Jork, komisarzem robót publicznych i dyrektorem dwóch linii...
[pozostało do przeczytania 70% tekstu]
Dostęp do artykułów: