Azjaci też kochają Polaków

Dodano: 01/11/2013 - Numer 10 (92)/2013

Mało kto wie, że to Polska, jej doświadczenia, wielcy synowie i córki – nasi bohaterowie – byli i nadal są inspiracją zarówno dla bardziej znanych, jak i przeciętnych obywateli Tajwanu i Chin. Mieszkając już ponad 13 lat na Tajwanie i podróżując po Azji, nieraz słuchałam historii, które wzruszały, a jednocześnie utwierdzały w sercu poczucie dumy z polskości.Bohater naszych czasów „Podejdź tu, koniecznie przeczytaj o tym człowieku – to niezwykły bohater, nigdy nie słyszałam, żeby ktoś wykazał się taką odwagą. Musisz o tym napisać w szkolnym wypracowaniu” – te słowa wypowiedziała do swojej 11-letniej córki pani Huang, patrząc na wystawę poświęconą rotm. Witoldowi Pileckiemu na Międzynarodowych Targach Książki w Tajpej w lutym 2011 r. Będąc wtedy jednym z organizatorów polskiego stoiska, a przy wsparciu IPN wystawy poświęconej Witoldowi Pileckiemu (na stoisku prezentowaliśmy także za zgodą autora książkę „Ochotnik” Marco Patricellego), przez kilka dni na targach słyszałam wiele takich wypowiedzi. Reakcje te były także zaprzeczeniem słów polskiego dyplomaty, który „wpadł” na stoisko i widząc materiały o rotm. Pileckim, rzucił tylko: „a kto tu by chciał o nim czytać?” Mylił się. Życie i czyny (dziś już pułkownika) Pileckiego zafascynowały Tajwańczyków; przed zdjęciami i folderami opisującymi dokonania naszego bohatera cały czas na trwających pięć dni targach stał tłum przede wszystkim młodych ludzi. Pytano, gdzie można znaleźć więcej informacji
     
11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze