Teatry starcia gigantów

Historię XXI wieku wyznacza rywalizacja o hegemonię światową między USA a Chinami. Zmiana pozycji Europy z centrum polityki międzynarodowej w peryferie nie oznacza jednak, że wydarzenia na morzach chińskich czy w Zatoce Perskiej nie będą miały żadnego wpływu na naszą sytuację. Kluczowym zadaniem dla USA i Chin, zanim dojdzie do konfrontacji, jest zapewnienie sobie bezpieczeństwa energetycznego, czyli samowystarczalności lub kontroli dróg dostaw położonych poza zasięgiem wojskowym przeciwnika. Dlatego Stany Zjednoczone po sukcesie z wydobyciem gazu łupkowego z własnych złóż przystąpiły do opracowania technologii uzyskiwania ropy z łupków oraz eksploatacji hydratów metanu. USA systematycznie zmniejszają dostawy z rejonu Zatoki Perskiej i zwiększają import ropy z Kanady (stała się największym dostawcą). Kanada, Meksyk i Wenezuela stanowią 43 proc. importu ropy, podczas gdy kraje Zatoki – 16 proc., a reszta OPEC-u – 24 proc. Podobnie Chiny starają się zabezpieczyć przed przecięciem dróg zaopatrzenia przez flotę USA. W tym celu muszą zmniejszyć import drogą morską, a zwłaszcza przez cieśninę Malakka, przez którą przepływa 80 proc. sprowadzanej ropy i którą mogłaby zablokować amerykańska VII Flota.Amerykańska strategia wojny woda-powietrze przeciwko Chinom  Zabezpieczenie surowcowe W tej chwili Chiny zapewniły sobie bezpieczeństwo zaopatrzenia w gaz, gdyż import odbywa się rurociągiem z Turkmenistanu (pola w Saman Depe) przez Uzbekistan i 
     
14%
pozostało do przeczytania: 86%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze