Jak nie dać się hydrze

Od chwili dojścia do władzy Bractwa Muzułmańskiego w Egipcie wiele się zmieniło. Różnice są dość znaczne i dotyczą również samej kwestii postrzegania islamu. Wcześniej egipscy muzułmanie często poddawali się zachodnim trendom, a nawet starali się Zachód w pewnym sensie naśladować. Tak jak przedstawiciele innych religii, muzułmanie próbowali pogodzić wartości związane ze swoją religią z nowoczesnym stylem życia. Dziś odcinają się od Zachodu i czynią zwrot w kierunku islamu literalnego, przyjmowanego w sposób dosłowny. Tak jak chociażby salafici, którzy jeszcze kilkadziesiąt lat temu w ogóle nie byli w Egipcie postrzegani jako ruch. Dziś z racji tego, że dzierżą władzę i mają rozległe wpływy – co po części zawdzięczają wsparciu Arabii Saudyjskiej – mogą formułować fatwy brzmiące w sposób tak nieprawdopodobny, że aż trudno uwierzyć w ich istnienie. Wśród osób świeckich panuje tendencja do wyśmiewania takich fatw, traktowania ich z przymrużeniem oka, ale nie wolno zapominać, że ogromna grupa islamistów podchodzi do nich jak najbardziej poważnie. Tym sposobem linia podziału również w obrębie samego świata muzułmańskiego stale się pogłębia. Po jednej stronie stoją ci, którzy chcą praktykować islam w jego wersji rozcieńczonej, łatwej do pogodzenia z zeświecczonym stylem życia, po drugiej ci, którzy dążą do implementacji islamu w jego wydaniu totalnym.Co Pan rozumie poprzez „wydanie totalne”? Wydanie totalne oznacza życie islamem w taki sposób, w jaki był on
     
11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze