PRZYMUS PLURALIZMU

Obowiązek pluralizmu Art. 12 § 2 zobowiązuje media do zapewnienia zrównoważonego charakteru przekazu w programie lub w serii programów ukazujących się regularnie. Ponadto prezenterzy, korespondenci, speakerzy przedstawiający informacje nie mogą dodawać żadnej opinii lub oceniającego wyjaśnienia do przekazywanych informacji politycznych. Te powinny być przedstawiane w formie odróżniającej opinię od informacji. Ciekawe, że ustawa zabrania nadawcy monopolizowania wydarzeń o „znacznej wadze dla społeczeństwa”. Pamiętamy, jak Polsat zakupił prawa do transmisji z Olimpiady. W myśl ustawy węgierskiej nie mógłby zmonopolizować transmisji, gdyby uznano, że ta impreza sportowa jest wydarzeniem o „znacznej wadze dla społeczeństwa”. Ustawodawca doszedł do wniosku, że konflikt interesów, który w Polsce nie istnieje na żadnym stanowisku, przeszkadza w promocji pluralizmu i dlatego wprowadził kategorię osób, którym nie wolno świadczyć usług medialnych. Należą do nich bliscy krewni prezydenta, członków rządu, mera Budapesztu, burmistrzów, posłów, radnych sejmików wojewódzkich (komitackich), posłów Parlamentu Europejskiego, członków ciał zarządzających mediami publicznymi, osób zatrudnionych przez partie polityczne i szefów oddziałów regionalnych partii politycznych. Nadawcami także nie mogą być partie polityczne, ich instytucje i firmy oraz instytucje administracji państwowej i publicznej, a także spółki kontrolowane przez państwo. To jest prawdziwe odpolitycznienie, czyli
     
12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze