ZSRS – życie po życiu

Przywrócenie tytułu bohatera pracy socjalistycznej w roku szczególnym, bo osadzonym w 90. rocznicy powstania Związku Sowieckiego, można potraktować z przymrużeniem oka jako pusty gest zaprojektowany z myślą o komunistycznym, wymierającym betonie, można w nim również dostrzec ukłon w stronę mentalności homo sovieticusa. Zespołu kolektywnej, spójnej strategii wartościowania zjawisk, który analogicznie do komunizmu nie umarł, tylko zastygł w bezruchu, wyczekując odwilży. I odwilż nastąpiła. „Będziemy tym tytułem nagradzać za wybitne zasługi na rzecz Rosji” – tłumaczył 9 grudnia w komentarzu dla agencji Interfax Władimir Putin. Następnego dnia przyrównał mauzoleum Lenina do klasztorów, w...
[pozostało do przeczytania 92% tekstu]
Dostęp do artykułów: