„Nie jestem bohaterem”

Areszt za obronę życia Chen od lat dokumentował także przymusowe aborcje i sterylizacje będące częścią chińskiej polityki jednego dziecka. To dzięki niemu światło dzienne ujrzały przerażające historie, takie jak ta dotycząca kobiet z miasta Linyi (prowincja Shandong). Gdy okazało się, że miejscowa ludność nie przestrzega „polityki planowania rodziny”, grupa odpowiedzialna za jej wdrażanie w prowincji Shandong porwała 17 tys. kobiet. Te, które były w ciąży, zostały poddane aborcji, pozostałe – sterylizacji. Guy Sorman, francuski politolog, po spotkaniu z Chenem Guangchengiem pisze w swojej książce „Rok koguta – imperium kłamstw”, iż „w niektórych przypadkach 7-, 8-miesięczny płód był zanurzany we wrzącej wodzie”. Gdy tylko Chen Guangcheng złożył pozew przeciw władzom prowincji Shandong, oskarżając je o nadmierną egzekutywę polityki jednego dziecka, zamknięto go najpierw w areszcie domowym, a następnie skazano na cztery lata i trzy miesiące za „niszczenie cudzej własności i zakłócanie ruchu drogowego”. Po odbyciu kary, od 2010 r. Chen przebywał w areszcie domowym w rodzinnej wiosce Dongshigu. Niewidomy dysydent, jego żona i dzieci* byli zupełnie odcięci od świata. Gdy próbowali się kontaktować z innymi pisemnie lub poprzez nagrania wideo, byli bici przez policję. Wielu wpływowych polityków, a nawet gwiazdy, próbowało odwiedzić Chena. W listopadzie 2011 r. republikański kongresman Chris Smith nie otrzymał zgody na spotkanie z dysydentem. Gdy w grudniu 2011 r.
     
19%
pozostało do przeczytania: 81%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze