Japonia za karą śmierci

„Biedni” mordercy

Dwa dni przed wykonaniem wspomnianych wyroków pozbawiających życia Amnesty International (AI) opublikowała raport na ten temat, zauważając „pozytywny rozwój sytuacji w Japonii, która od dwóch lat nie wykonała kary”. Decyzja japońskiego rządu o wznowieniu wykonania najwyższej kary zaskoczyła AI. Wicedyrektor azjatyckiego oddziału tej organizacji Catherine Baber stwierdziła, iż Japonia „cofnęła się o krok, dołączając do grupy nielicznych państw, które karę stosują”. Amnesty International podnosi również kwestię skazywania na karę śmierci osób chorych psychicznie. Taką linię obrony próbowali przyjąć prawnicy skazanego na śmierć wielokrotnego mordercy Yasuakiego Uwabe. Sąd uznał jednak, iż więzień może w pełni odpowiadać za swoje czyny.

AI i Rada Praw Człowieka ONZ krytykują także praktykę związaną z ustalaniem terminu wykonania egzekucji. W tej chwili w japońskich więzieniach przebywają 132 osoby skazane na karę śmierci. Zgodnie z artykułem 475 japońskiego kodeksu postępowania karnego egzekucja przez powieszenie powinna być wykonana w przeciągu pół roku od nieudanej apelacji. W wielu przypadkach jednak na wykonanie kary czeka się latami, a nawet dekadami. Według AI mordercy żyją w ciągłym strachu, przebywając każdego dnia w celi śmierci i czekając na wykonanie wyroku.

Na dodatek wiadomość o wykonaniu wyroku skazany otrzymuje w dniu egzekucji. Jego rodzina dowiaduje się o tym dopiero po wykonaniu kary. Amnesty International twierdzi, że jest to przykład nieludzkiego traktowania przestępców. Nie dość, że ci wielokrotni mordercy żyją z dnia na dzień w ciągłym strachu o swój los, to na dodatek ta niepewność może doprowadzić ich do „szaleństwa”.

Za utrzymanie kary śmierci krytykuje Japonię także Unia Europejska. W lutym tego roku grupa europosłów (w tym z Polski) opracowała tekst rezolucji dotyczący tej kwestii i wzywający władze Japonii, a zwłaszcza ministra sprawiedliwości Toshia Ogawę, do...
[pozostało do przeczytania 70% tekstu]
Dostęp do artykułów: