Stadion X lecia jarmark europa



Duma PRL


Stojący dzisiaj w kompletnej ruinie obiekt miał być obok Pałacu Kultury i Nauki wizytówką socjalistycznej stolicy. Jego budowa rozpoczęła się 20 czerwca 1954 r. i trwała ponad rok. Sfinansowano ją ze Społecznego Funduszu Odbudowy Stolicy. Stadion, który otrzymał imię X-lecia PRL, został zaprojektowany przez Jerzego Hryniewieckiego, jednego z najlepszych w historii polskich architektów. Autora m.in. katowickiego Spodka i warszawskiego Supersamu. Zbudowany w stylu olimpijskim, posiadał pełnowymiarowe boisko do piłki nożnej oraz 400-metrową lekkoatletyczną bieżnię. Na trybunach przewidziano miejsce dla ok. 70�tys. widzów.


Sporą grupę na Stadionie stanowią bardzo ze sobą zżyci Wietnamczycy. Czasem są to całe rodziny, które przyjechały do Polski w poszukiwaniu lepszego życia

Podczas uroczystego otwarcia obiektu 22 lipca 1955 r., odbywającego się w 11. rocznicę ogłoszenia manifestu PKWN, obecni byli najwyżsi państwowi dygnitarze z Bolesłwem Bierutem na czele. Nie zabrakło też gości z bratniego Związku Radzieckiego i Komunistycznych Chin. „Ojciec wspominał, że budowano to bardzo szybko, żeby zdążyć ze zorganizowaniem zawodów, na które zaproszono ruskich oficjeli” – mówi pan Paweł. Tuż po otwarciu stadionu rozegrano na nim dwutygodniowe Igrzyska Sportowe V Światowego Festiwalu Młodzieży. Później odbywały się w tym miejscu m.in. Derby Warszawy, mistrzostwa polski w lekkiej atletyce, finisze sławnych kolarskich wyścigów pokoju, memoriały im. Janusza Kusocińskiego, starty na polskim odcinku rajdu do Monte Carlo czy w końcu ważniejsze mecze międzypaństwowe w piłce nożnej.

Kartonowe pudła nie zawsze służą do przechowywania towaru. Na przykład w chłodne dni ukryte są w nich piecyki gazowe

Król Polskich Kibiców Andrzej Bobowski ze wzruszeniem opowiada o wydarzeniach sportowych odbywających się na Stadionie X-lecia. „Gdy wracam wspomnieniami do...
[pozostało do przeczytania 75% tekstu]
Dostęp do artykułów: