TERROR POSTĘPU

Oczywiście trzeba iść z duchem czasu, ale może jednak nie zawsze, nie wszędzie, nie za każdą cenę. Kilkakrotnie odmówiłem występu u tegoż Kuby Wojewódzkiego, ponieważ wolę być staroświecki niż nowoczesny z tym panem. Odmówiłem – mimo pokusy wielomilionowej widowni – bycia jurorem, oceniającym uczestników kolejnej edycji Big Brothera. Nie przyjąłem zaproszenia do jednego z programów w Superstacji, bo był tak „nowoczesny”, że aż „postpolityczny”. A ja jestem politykiem, nie Palikotem. Kilka lat temu grzecznie wymówiłem się od zaproszenia do programu „Tok2Szok” Jacka Żakowskiego i Piotra Najsztuba, uważając, że choć zapewne jestem wiekowo zbliżony do jego autorów, to jednak osobom...
[pozostało do przeczytania 88% tekstu]
Dostęp do artykułów: