Rozsadzić Rosję! Historia ruchu prometejskiego

Emigranci szukali schronienia w różnych państwach Europy i Azji. Wiedzieli, że jeśli pozostaną w kraju, czekają ich czystki, represje i aresztowania. (Największe represje w postaci wielkiego głodu dotknęły Ukrainę). Wielu z nich trafiło do Paryża, Berlina czy Konstantynopola. Zatrzymywali się również w Warszawie. W II Rzeczypospolitej Polacy ujrzeli ich w takiej sytuacji, w jakiej sami znaleźli się kilkanaście lat później w Anglii, we Francji czy w Stanach Zjednoczonych.

Narodziny prometeizmu

Polscy działacze ruchu prometejskiego twierdzili, że twórcą koncepcji prometejskiej był Józef Piłsudski. Po raz pierwszy miał o niej pisać w memoriale skierowanym w 1904 roku do rządu japońskiego, kiedy próbował przekonać Japończyków o konieczności współpracy między narodami zniewolonymi przez Rosję. Marszałek podkreślał przede wszystkim, że wbrew pozorom imperium rosyjskie nie jest monolitem, lecz składa się z wielu podbitych i zniewolonych narodów. Każda próba uniezależnienia się, podejmowana przez któryś z nich pojedynczo, w osamotnieniu, ze względu na zbyt dużą dysproporcję sił kończyła się klęską. Jedynym rozwiązaniem byłaby wspólna walka ujarzmionych, aby rozproszyć wojska rosyjskie i zmusić je do walki na wielu frontach.

Rząd japoński nie skorzystał jednak z tych sugestii Piłsudskiego. Zostały one docenione dopiero po pierwszej wojnie światowej.

Polska inicjatywa

Pierwszą oficjalną organizacją wsparcia narodów uciemiężonych przez bolszewicką Rosję był Związek Zbliżenia Narodów Odrodzonych, który powstał w Warszawie w 1921 roku. Organizacja ta wydawała pismo „Przymierze” i starała się jednoczyć Polaków wokół idei walki o niepodległość państw znajdujących się pod zaborem sowieckim oraz upowszechniać wiedzę o tych krajach, często dla Polaków egzotycznych, ale połączonych widmem tego samego niebezpieczeństwa: Rosji. I choć sam Związek bardzo szybko umarł śmiercią naturalną, idea...
[pozostało do przeczytania 75% tekstu]
Dostęp do artykułów: