Popłoch na Olimpie

Minął ponad miesiąc od tragicznego wydarzenia w smoleńskim lesie. Trzon polskiej elity politycznej, intelektualnej i wojskowej rozpadł się na tysiące drzazg, pozostawiając po sobie pustkę i trudny do ogarnięcia ból. Polacy po raz kolejny w swej burzliwej historii pokazali światu, że potrafią się zjednoczyć. Solidarność, empatia, poświęcenie przesycały gęstą atmosferę pod Pałacem Prezydenckim. Wzruszające rysunki powtykane w szczeliny między zniczami ukazały obraz Polski współczującej i po ludzku dobrej. Narodu, który powodowany naturalną potrzebą podzielenia się bólem, ruszył sprzed telewizorów, podźwignął się z kanap i wstał do apelu. Z Olimpu dobiegł jakiś szum, zdaje się, że medialny. To...
[pozostało do przeczytania 90% tekstu]
Dostęp do artykułów: