Masada Alamo Termopile Warszawa

Poprzednie miesięczniki

A drugi poziom refleksji nad powstaniem? Określiłbym go jako pewien socjologiczny fenomen, który narodził się przy okazji obchodów 60. rocznicy wybuchu powstania. I trwa do dzisiaj. Oznacza on odejście od tezy, że naczelną przeszkodę w modernizowaniu Polski, byciem pełnoprawnym partnerem we Wspólnocie Europejskiej stanowi nasza przeszłość, historia, jej bohaterowie. Ten sposób myślenia milcząco zawierał się w słynnym haśle byłego prezydenta Kwaśniewskiego: „wybierzmy przyszłość”. Okazało się jednak, że od tych pytań nie udaje się uciec. W tej sytuacji udział młodych ludzi w obchodach 60. rocznicy wybuchu powstania pokazał pewną zmianę.Jaką? Przecież tak naprawdę ówczesny program obchodów tej rocznicy niewiele się różnił od poprzednich. Chodziło jednak o to, że w przypadku 50. rocznicy program uroczystości przewidywał udział – obok samych, żyjących jeszcze powstańców – niemal wyłącznie urzędników, przy niewielkim uczestnictwie młodych warszawiaków. Tymczasem 10 lat później to właśnie ta ostatnia grupa zdominowała obraz przebiegu uroczystości. Mamy tu więc do czynienia z pewnym fenomenem socjologicznym, który generuje pytania na innym poziomie.Na przykład? O tym, że wspólnoty polityczne, jakimi są narody, muszą dbać o swoją historię. Młodzi ludzie, którzy zderzyli się ze swoimi rówieśnikami z UE, nagle zauważyli, że Hiszpanie, Grecy, Niemcy są dumni ze swego państwa. Że Francuzi do dziś czczą powstanie w Paryżu w 1944 r. Że np
     
14%
pozostało do przeczytania: 86%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze