„Precz z czerwonymi świńmi!”

Poprzednie miesięczniki

Niepokorna polonistka Polonistką z Rokossowskiego interesowała się SB. W materiale archiwalnym, znajdującym się w Kuratorium Oświaty w Katowicach, przechowuje się negatywną opinię dyrektora ZSH napisaną po uzgodnieniu z Podstawową Organizacją Partyjną PZPR i kołem ZNP w szkole, z grudnia 1976 r., stwierdzającą, że Baranowska nie powinna otrzymać zgody na wyjazd do Austrii. Nauczycielka czynnie zaangażowała się w działalność „Solidarności”, obejmując w 1981 r. stanowisko w MKZ Katowice. Jednocześnie była aktywna w Konfederacji Polski Niepodległej, organizując w ramach Komitetów Obrony Więzionych za Przekonania inicjatywy na rzecz uwolnienia więźniów politycznych. Funkcjonariusze SB podjęli kilka nieudanych prób zastraszenia Baranowskiej, a po akcji z transparentem wywieszonym na balkonie „Uwolnić więźniów politycznych!”, z okazji 1 Maja, sięgnięto po drastyczniejsze środki. Nieudana próba pobicia, a później zatrucia mieszkania polonistki mieszaniną merkaptanów i środków toksycznych wskazuje na stopień desperacji funkcjonariuszy SB. Po wprowadzeniu stanu wojennego – od 13 grudnia 1981 r. do lipca 1982 r. Baranowska przetrzymywana była w ośrodkach internowania w Darłówku i Gołdapi, gdzie jednoznacznie dała do zrozumienia funkcjonariuszom SB, iż nie wycofa się z podziemnej działalności politycznej. 22 listopada 1982 r. wpłynął do Okręgowej Komisji Dyscyplinarnej przy Kuratorium Oświaty w Katowicach wniosek dyrektora ZSH w Piotrowicach, Z. Maziarzewskiego, o
     
11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze