„Życie i śmierć dla Narodu!” Endeckie podziemie polityczne i wojskowe

Poprzednie miesięczniki

Leon Dziubecki, w 1946 r. przewodniczący Prezydium Zarządu Głównego SN, zdjęcie więzienneKierownictwo Stronnictwa Narodowego w Kraju Stronnictwo Narodowe nie zamierzało, wzorem innych stronnictw podziemnych, szukać ugody z marionetkami Stalina. Pracę podziemną zaczęto od nowa, w warunkach o wiele trudniejszych niż na początku okupacji niemieckiej. „Ciężko jest zaczynać od początku” – pisał Tadeusz Maciński „Prus”, kierownik Okręgu Stołecznego SN, na łamach konspiracyjnego „Warszawskiego Głosu Narodowego” z 5 grudnia 1944 r. „A ta właśnie czynność stała się od dwóch z górą miesięcy treścią polskiego życia podziemnego w Kraju. Wykonywać ją musi nie tylko podziemna Warszawa, lecz w bardzo wielu przypadkach cała Polska, od czasu, gdy została Warszawy, to znaczy nie tylko swej stolicy, lecz przede wszystkim swej głowy w konspiracji pozbawiona. […] Jest to stan dramatyczny. Podziemna Warszawa przestała istnieć. Nie posiada polityki, nie posiada wojska, nie dysponuje propagandą, nie ma ludzi, ośrodków dyspozycji, rozkazów, środków materialnych; nie ma wobec tego pracy i jej wyników. Dorobek pięciu lat naszej pracy, walki i pięciu lat ofiar leży w gruzach. Zaczynamy od Początku”. Pierwszym posunięciem było odtworzenie Prezydium SN, które miało nadzorować struktury polityczne i wojskowe. W wyniku aresztowań skład Prezydium ulegał częstym zmianom. Już 8 marca 1945 r. został aresztowany jego przewodniczący Aleksander Zwierzyński oraz Mieczysław
     
8%
pozostało do przeczytania: 92%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze