MYŚLAŁEM, ŻE POLSKA DA RADĘ

Ale Zachód powinien być wreszcie zadowolony z Polski, gdyż zawsze nas oskarżał, że nie chcemy podporządkować się Rosji i rzucamy kłody pod nogi starej Europie, by nie mogła pogrążyć się w wiecznej miłości do Rosji. W końcu więc Polacy wybrali Tuska i stali się grzeczni, posłuszni i wykonują wszelkie rozkazy bez dyskusji. Są jeszcze jacyś chuligani, ale problem warchołów zostanie wkrótce rozwiązany. Podczas tej podróży uderzył mnie jeden fakt; byłem niezwykle zdziwiony wolą Polaków przyłączenia się do tego, co w Europie Zachodniej, w szczególności w Niemczech i we Francji, robi się najgorszego, tj. do otwarcia na Rosję. Nie mogłem tego pojąć, ponieważ Polacy znają Rosję, są jedynym narodem w Europie, który wie, czym ona jest. Gdy już ustąpili, pozbawili Francuzów i Niemców wszelkich pretekstów, by nie iść dalej w otwarciu na Rosję.To dlatego, że Niemcy i Francja, zarówno rząd, jak i media, oskarżały poprzedni rząd o rusofobię. Obecny postanowił więc być niezwykle grzeczny i robić to, czego się od niego w Berlinie i Paryżu oczekuje. Właśnie to mnie strasznie zmartwiło. Gdy byłem w Polsce, widziałem, że ustępuje ona tej katastroficznej tendencji i w sumie otwiera bramę przed wpływami rosyjskimi. Tymczasem Polska jest bardzo ważna, gdyż jest jedynym krajem Europy, który zna Rosję. Oczywiście znają ją też inne, jak Rumunia i Bułgaria, ale Polacy byli ludźmi wolnymi w swoim stosunku do Rosji. Zawsze mówiłem Polakom, że mają bardzo ważny obowiązek
     
25%
pozostało do przeczytania: 75%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze