Ze strzelbą w Pekaesie

Poprzednie miesięczniki

Wtedy Romek podał adres mojego syna. Dali mu przepustkę, że tu może przyjechać. No i tak dotarł na miejsce o jedenastej w nocy, żeby mnie ostrzec. Nakarmiliśmy go, czym tylko mogliśmy, przenocował i rano, tak jak miał napisane, musiał odjechać. Napisałam więc do komendanta Mikszty list: „Szanowny Panie Komendancie, chciałam Pana zawiadomić, że w tym strasznie smutnym okresie dla naszej ojczyzny i dla nas – Polaków – stan wojenny zaskoczył mnie w Warszawie, więc przeniosłam się z hotelu do syna [podałam mu adres] i będę z synem tak długo, jak tylko się da. Ale ponieważ mam wiatrówkę sportową w domu, a Towarzysz Jaruzelski kazał oddawać wszystko – a nie chcę, żeby miał Pan przykrości z powodu, że ode mnie jej pan nie odebrał, bo dom jest zamknięty – to akurat wraca w Bieszczady przyjaciel, który ma klucze do mojego domu. On je panu zostawi. Proszę sobie tę wiatrówkę zabrać”. Romek przyjechał z moim listem do tego milicjanta. Ten list przeczytał, uśmiechnął się i powiedział: – Niech pan szybko idzie do tego domu, wiatrówkę założy na plecy i przywiezie mi autobusem. Tak też zrobił, tylko że ludzie w autobusie patrzyli na niego z przerażeniem – stan wojenny, a ten ze strzelbą w pekaesie! Mikszta, nasz bieszczadzki milicjant, okazał się być dobrym, szlachetnym człowiekiem. Wiedząc o mym miejscu pobytu w stanie wojennym i będąc zmuszonym wielokrotnie towarzyszyć esbekom w próbach aresztowania mnie, nie zdradził mego miejsca pobytu u syna w Warszawie. Dopiero w wolnej Polsce
     
78%
pozostało do przeczytania: 22%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze

  • fot.Xinhua/PAP/News Pictures

    Hołd Tuska

    Donald Tusk tak naprawdę jest dziełem Angeli Merkel. Wszyscy w Europie wiedzieli, że to ona wybrała go na przewodniczącego Rady Europejskiej. Przekonała Brytyjczyków i Francuzów, bardzo długo...
    Piotr Grochmalski
  • Morskie Oko / Jan Nepomucen Głowacki

    Z wędrówek po ziemi naszej

    Po tym, jak w 1918 roku Rzeczpospolita zrosła się w jedną całość, wśród Polaków zrodziła się nieodparta potrzeba wędrówek po ojczystym kraju. Z ulotnych wspomnień wędrowców o artystycznych duszach...
    Agnieszka Kowalczyk
  • 68_fot. ALEXEI DRUZHININ/RIA NOVOSTI/KREMLIN POOL/PAP/EPA

    Reżim Putniewa

    Początek roku potwierdza zaostrzenie kursu polityki wewnętrznej rosyjskich władz i kolejny krok w stronę klasycznego autorytarnego reżimu. Polityka zagraniczna schodzi na plan drugi. Jeśli reżim...
    Antoni Rybczyński
  • fot. NAC

    Obawy Prymasa Wyszyńskiego, czyli o wadach narodowych Polaków

    W kwietniu 2020 roku odwołano uroczystości beatyfikacyjne kardynała Stefana Wyszyńskiego, które prawdopodobnie w 2021 roku także się nie odbędą. Czy prymas nie zasłużył na większe przygotowania, czy...
    Jakub Augustyn Maciejewski
  • FOT.ADOBE STOCK

    Kryzys męskości?

    Dziś trudno zdefiniować, na czym tak naprawdę polega męskość. Sami mężczyźni gubią się w swoich rolach i nie wiedzą, czego się od nich oczekuje. Zróżnicowanie nacisków, jakim są poddawani,...
    Małgorzata Matuszak
  • fot. arch.

    Nie patrz na nas!

    Gdyby nie śmierć ojca Maksymiliana Kolbego, polskiego franciszkanina, w bunkrze głodowym obozu koncentracyjnego Auschwitz, być może wielu ludzi Zachodu – Francuzów, Holendrów, Belgów – nie...
    Ewa Polak-Pałkiewicz