Czy grozi nam euro-arabia

Dodano: 14/10/2007 - 20/2007 NGP
Poprzednie miesięczniki

Hiltrud Schröter, socjolog niemiecki, autorka studium o islamie i migracji muzułmanów oraz książki zatytułowanej „Prawo Allacha”, twierdzi, że religia ta ma dwie twarze. Za swoje poglądy i ostrą krytykę otrzymała pogróżki ze strony jednej z islamskich sekt. W wywiadzie dla gazety niemieckiej „Die Welt” wskazała na odmienne traktowanie równouprawnienia i równości w obu kulturach. Islam jest systemem totalnym i totalitarnym. To nie jest tylko religia, lecz także polityka. Szariat – prawo islamskie – mówi, że Allach jest najwyższym prawodawcą, a jego prawa zawarte są w Koranie. A w nim ów bóg z jednej strony nawołuje do pokoju i tolerancji, z drugiej zaś obiecuje raj każdemu, kto z użyciem przemocy walczy z niewiernymi. Na tej kluczowej zasadzie islamu opiera się terroryzm – twierdzi autorka. Nie jest to jedyny głos ostrzegający przed inwazją islamu. Wielu obserwatorów zwraca uwagę na sposób, w jaki skrajne elementy tej religii, polityczne, zdobywają coraz to nowe obszary. Na początku muzułmanie jako mniejszość starają się zrobić wrażenie, że zależy im na dopasowaniu się do kraju zamieszkania. W momencie gdy stają się większością, zaprowadzają zasady Szariatu. Nazywa się to „taktyką legalizacyjną”. Jednym z największych problemów krajów, gdzie znaczną część stanowią imigranci z państw islamskich, jest trudność w oddzieleniu islamu jako systemu od ludzi wyznających tę religię. Hasło: nie wszyscy muzułmanie są islamistami, a wielu z nich doskonale przystosowuje się do nowej
     
18%
pozostało do przeczytania: 82%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze