Czarny prostokąt

Potwór Pana Cogito

Wbrew regulacjom dotyczącym okresu przedwyborczego (w tym czasie opublikowane materiały propagandowe powinny być sygnowane przez właściwe komitety), czarne prostokąty nie nosiły żadnego podpisu. Dzieło nieznanych sprawców. I to ta ciemna anonimowość, a nie przeciętna, tania demagogia napisu, kształtuje właściwy sens przekazu. Czarny prostokąt, znak od nieznanych sprawców, jest jak nieuchronny wyrok, wydany na skompromitowaną partię rządzącą. Symbolizuje też moc ścierającą na proch politycznych przeciwników, a także bezosobową władzę wyłaniającą się zewsząd, wywierającą przemożny wpływ na jednostkę.

Groźną, bo niepochwytną jak...
[pozostało do przeczytania 92% tekstu]
Dostęp do artykułów: