Testament Polski Podziemnej

Poprzednie miesięczniki

Fałszywi sprzymierzeńcy Dowództwo AK pod wpływem trudnej sytuacji, jaką stwarzała napierająca Armia Czerwona, było zmuszone do współpracy i do zalecenia swoim oddziałom współdziałania z oddziałami sowieckimi, o ile było to możliwe. Układ sił alianckich, dominacja Stalina, powstający pod wpływem sukcesów Armii Czerwonej podział stref wpływów powodowały, że sytuacja Polski stawała się właściwie bez wyjścia: nie można było odmówić wsparcia „sprzymierzeńcom naszych sprzymierzeńców” w walce ze wspólnym wrogiem, choć było wiadomo, że to sojusznicy fałszywi i wiarołomni. Ten schemat współpracy był na ogół podobny: oddziały polskie walczyły samodzielnie z Niemcami albo wspólnie z oddziałami Armii Czerwonej, ale zawsze zachowywały się lojalnie. „Po zakończeniu określonej fazy walki – opisuje tę współpracę historyk Tomasz Strzembosz – gdy front przesuwał się na zachód, walczące dotąd w pierwszej linii oddziały akowskie były przesuwane na tyły, gdzie od razu lub po pewnym czasie były otaczane przez siły Armii Czerwonej lub wojsk NKWD, rozbrajane – i stawiano im taką alternatywę: albo włączenie w skład oddziałów polskich sformowanych w ZSSR pod auspicjami Biura Komunistów i Związku Patriotów Polskich, albo »internowanie« [w łagrach]”. Tak przebiegało „współdziałanie” z sowieckimi sprzymierzeńcami nawet największych ugrupowań AK – 27. Dywizji Piechoty „Wołyńskiej”, Okręgów Wileńskiego i Nowogródzkiego AK. Taki był także los spieszących na pomoc powstańczej Warszawie
     
23%
pozostało do przeczytania: 77%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze

  • fot.Xinhua/PAP/News Pictures

    Hołd Tuska

    Donald Tusk tak naprawdę jest dziełem Angeli Merkel. Wszyscy w Europie wiedzieli, że to ona wybrała go na przewodniczącego Rady Europejskiej. Przekonała Brytyjczyków i Francuzów, bardzo długo...
    Piotr Grochmalski
  • Morskie Oko / Jan Nepomucen Głowacki

    Z wędrówek po ziemi naszej

    Po tym, jak w 1918 roku Rzeczpospolita zrosła się w jedną całość, wśród Polaków zrodziła się nieodparta potrzeba wędrówek po ojczystym kraju. Z ulotnych wspomnień wędrowców o artystycznych duszach...
    Agnieszka Kowalczyk
  • 68_fot. ALEXEI DRUZHININ/RIA NOVOSTI/KREMLIN POOL/PAP/EPA

    Reżim Putniewa

    Początek roku potwierdza zaostrzenie kursu polityki wewnętrznej rosyjskich władz i kolejny krok w stronę klasycznego autorytarnego reżimu. Polityka zagraniczna schodzi na plan drugi. Jeśli reżim...
    Antoni Rybczyński
  • fot. NAC

    Obawy Prymasa Wyszyńskiego, czyli o wadach narodowych Polaków

    W kwietniu 2020 roku odwołano uroczystości beatyfikacyjne kardynała Stefana Wyszyńskiego, które prawdopodobnie w 2021 roku także się nie odbędą. Czy prymas nie zasłużył na większe przygotowania, czy...
    Jakub Augustyn Maciejewski
  • FOT.ADOBE STOCK

    Kryzys męskości?

    Dziś trudno zdefiniować, na czym tak naprawdę polega męskość. Sami mężczyźni gubią się w swoich rolach i nie wiedzą, czego się od nich oczekuje. Zróżnicowanie nacisków, jakim są poddawani,...
    Małgorzata Matuszak
  • fot. arch.

    Nie patrz na nas!

    Gdyby nie śmierć ojca Maksymiliana Kolbego, polskiego franciszkanina, w bunkrze głodowym obozu koncentracyjnego Auschwitz, być może wielu ludzi Zachodu – Francuzów, Holendrów, Belgów – nie...
    Ewa Polak-Pałkiewicz