Ósemki w agenturalnej sieci

Paszporty nie dla Ósemek

Jednak funkcjonariuszom SB udało się doprowadzić np. do tego, że w 1977 r. aktorzy Ósemek nie otrzymali paszportów na wyjazd na festiwal do Lyonu, a w 1984 r. stracili pracę w Państwowym Przedsiębiorstwie Imprez Estradowych. Marcin Kęszycki z kolei w 1979 r. nie dostał roli w filmie „Rycerz”, co ewidentnie było rezultatem starań pracowników Wydziału III SB Komendy Wojewódzkiej MO w Poznaniu (są na to dowody). W spuściźnie po peerelowskich służbach specjalnych odnaleźć można też inne świadectwa represji wobec tego aktora: meldunki o zarekwirowaniu mu wydawnictw bezdebitowych, a nawet plan przeszukania jego mieszkania. W pamięci aktorów zapisało się jeszcze więcej faktów – w wywiadach prasowych wspominają najbardziej dotkliwe represje: zatrzymania, najścia w domach, rewizje, pobicia, sfingowane procesy kryminalne. Wiele z tych faktów istotnie znajduje potwierdzenie w dokumentacji, niektórych śladów próżno jednak dziś szukać w aktach bezpieki.

Donos na spektakl

Osobną grupą dokumentów są doniesienia TW na temat poszczególnych spektakli Ósemek i analizy przedstawień dokonywane przez funkcjonariuszy. Notabene, spektakle te były nagrywane, a ich stenogramy też przechowywane są w „teczkach”. Z raportów SB dowiedzieć się można ponadto o próbach przechytrzenia cenzury przez aktorów poprzez korzystanie z trzech wersji scenariusza do spektaklu „Jednym tchem”. Spektakl ten był zresztą do pewnego momentu podstawowym „hitem” Ósemek. Zrealizowany został na podstawie wierszy Stanisława Barańczaka (rozpracowywanego przez tajne służby już od 1968 r., a następnie traktowanego jak „figuranta” ogólnopolskiej sprawy „Gracze” dotyczącej KOR), młodego wówczas poznańskiego poety, związanego z Teatrem Ósmego Dnia, przez kilka lat nawet jako jego kierownik literacki. Jego tomik zatytułowany „Jednym tchem” ukazał się po raz pierwszy na początku grudnia 1970 r. i stanowił bolesną antycypację wydarzeń...
[pozostało do przeczytania 20% tekstu]
Dostęp do artykułów: