PARTYJNY DEKRET – O „MIŁOŚCI” I „POJEDNANIU”

Rozmowy „w imieniu Polaków”

O ile wierność wobec Związku Sowieckiego u funkcjonariuszy partyjnych była nakazem ideologicznym, wynikającym z przynależności do kręgu władzy, o tyle trudno wytłumaczyć postawy ludzi, którzy dobrowolnie uznawali dominium Moskwy, a swoją serwilistyczną postawę wobec Rosji chcieli narzucić całemu społeczeństwu.

Mieczysław Rakowski w swoich pamiętnikach, pod datą 14 października 1989 r. zanotował: „Wieczorem, bez uprzedzenia, wtargnął do nas AM. Wracał z ambasady radzieckiej. Wybiera się do Moskwy. […] AM starał się mnie przekonać, że jestem w PRL tym, »który może ten kraj wyciągnąć z dna, w jakim się znalazł«. [...] O...
[pozostało do przeczytania 86% tekstu]
Dostęp do artykułów: