„Życie na podsłuchu”

Ponad trzy lata przygotowań

Urodzony w 1973 r. w Republice Federalnej Niemiec Florian Henckel von Donnersmarck, wybierając temat swojego debiutanckiego filmu, postawił przed sobą trudne zadanie. Pragnął nie tylko osiągnąć efekt artystyczny (co, dodajmy od razu, w pełni mu się udało), lecz także pozostać wiernym historycznym realiom.

Reżyser przez ponad trzy lata zbierał stosowną dokumentację, w tym przeprowadzając wywiady z dawnymi funkcjonariuszami oraz ich ofiarami. Konsultantem naukowym filmu był prof. Manfred Wilke kierujący placówką badającą dzieje NRD na Wolnym Uniwersytecie w Berlinie.

Film realizowano w autentycznych...
[pozostało do przeczytania 86% tekstu]
Dostęp do artykułów: