Ryszard Czarnecki

Ryszard Czarnecki
Po letnich igrzyskach olimpijskich na własnym terenie, w Londynie, ówczesny premier Jej Królewskiej Mości David Cameron spotkał się z brytyjskimi lekkoatletami, którzy zrobili u siebie furorę. Pogratulował, podziękował – norma. Ale największe owacje od sportowców dostał, gdy powiedział, że najważniejsze, iż zdobyli więcej medali... od Francuzów. W tej wypowiedzi zawiera się kwintesencja rywalizacji sportowej na szczeblu międzynarodowym: chodzi o to, aby „nasi” byli lepsi od „obcych”. Niezależnie od dyscypliny, szczebla rozgrywek i nawet poziomu sportowego. To jest „clou”. Kto tego nie rozumie – nic nie rozumie.  Sportowców zawsze wspierają kibice. Zarówno w rywalizacji wewnątrzpolskiej, klubowej, jak i tej, która mnie dziś zajmuje: między...
Ryszard Czarnecki
Są różni zbrodniarze. Ci, którzy krzywdzą dzieci, to dla mnie najgorsi z możliwych. Jako kandydat uczestniczyłem w dziewięciu kampaniach wyborczych. W każdej pomagali mi młodzi ludzie. W jednej z nich kilkanaście lat temu brała udział młoda dziewczyna o imieniu Krysia. Ładna, sympatyczna i trochę smutna. Znajoma znajomego chłopaka, który odpowiadał u mnie za młodych. Rozpytywałem, dlaczego ta pracowita, zaangażowana dziewczyna, nawet gdy się śmieje, ma smutne oczy. Okazało się, że jej chłopak siedzi w więzieniu. Był w grupie zajmującej się kradzieżą samochodów. Porozmawiałem z Krystyną. Opowiedziała mi o człowieku, który w grupie przestępczej znalazł się na zasadzie koleżeńskiej solidarności. Bardzo lubił dzieci –...
Ryszard Czarnecki
W stanie wojennym na różnych wrocławskich demonstracjach skandowaliśmy: „Wrocław–Warszawa: wspólna sprawa!”. A z kolei podczas pielgrzymki papieża Polaka i Mszy na gdańskiej Zaspie: „Gdańsk–Warszawa: wspólna sprawa!”. Te hasła po latach wracają niczym chichot historii. Co łączy bowiem na przykład władze Warszawy, Gdańska i Radomia? Pogarda dla historii i brak szacunku dla tych, którzy ginęli za Polskę. W stolicy Polski, stolicy Pomorza oraz w mieście protestów w 1976 roku rządzą prezydenci z PO – to ich wspólny mianownik. Czy dlatego przez długie lata nie można było w Warszawie postawić pomnika prezydenta Warszawy, potem RP, profesora Lecha Kaczyńskiego, a władze robiły wszystko, aby tę wielką postać wymazać z kart polskiej...
Ryszard Czarnecki
Unia po wyborach europejskich zmieniła się – i jednocześnie się nie zmieniła. Europejska szklanka dalej jest do połowy pełna dla jednych, a w połowie pusta dla drugich. W Parlamencie Europejskim będzie blisko 60 posłów mniej z Europejskiej Partii Ludowej (tam gdzie PO i PSL) i 50 mniej socjalistów. Porównując, chadecja poniosła klęskę, ale jeszcze większej doznali socjaliści, tracąc przeszło jedną czwartą frakcji! W przypadku chadecji ten wyborczy regres oznacza stratę o mniej więcej jedną czwartą. Chadecja matematycznie wygrywa, ale to pyrrusowe zwycięstwo: nie jest w stanie odbudować „wielkiej koalicji” z socjalistami. Obie frakcje muszą poszerzyć „grupę trzymającą władzę” o liberałów. Ci akurat odnieśli sukces, bo z ...
Ryszard Czarnecki
Policzyłem: to była moja dziewiąta kampania. W tym czwarta europejska. Cztery do sejmu: dwie wygrałem, dwie przegrałem. Zatem: remis. Europejskie wygrałem wszystkie. Samorządową miałem jedną jedyną (przegraną). W każdej swojej kampanii harowałem jak wół – ale ta była chyba najbardziej intensywna. A może po prostu lata lecą i wstawanie o świcie i kładzenie się spać późną nocą, przemieszczanie się ze spotkania na spotkanie, wystąpienia, ściskanie tysięcy rąk, udział w różnego rodzaju uroczystościach – a więc coś, co przecież lubię – kiedyś jednak nie angażowało aż tylu sił? Barwy kampanii. Naprawdę tysiące ludzi, bardzo dużo serdecznych reakcji, masę wyrazów wsparcia, trochę mowy nienawiści („Ty pisowski śmieciu”, „burak”). Szereg świetnych,...

Pages