Koniak kaukaski i kawior astrachański

Poprzednie miesięczniki

Szukałem artykułów o Hemarze z ostatnich lat. Znalazłem zaledwie kilka – większe w „Niedzieli” czy „Naszym Dzienniku”. I raczej nie cytowano w nich takich rad satyryka: „Chrześcijańska zasada/ Dla dobrych katoliczek:/ Gdy ciebie pocałują,/ Nastaw drugi policzek”. Jak doszło do tego, że o najinteligentniejszym polskim satyryku w historii cicho i głucho? Nieliczne próby wyjaśnienia zjawiska nie przekonują. Tadeusz Nyczek napisał niedawno w „Przekroju”, że na przywrócenie popularności Hemara było już po 1989 r. za późno, bo jego satyry są już „za archaiczne, za historyczne”. Także Anna Mieszkowska, autorka biografii Hemara Ja, kabareciarz uznała: „Satyry, z których powodu Hemar był tak ostro zwalczany przez cenzurę w kraju, dzisiaj już nikogo nie poruszają”. A może jednak jest inaczej? Może to sami autorzy nielicznych publikacji postanowili Hemara ugrzecznić? Media establishmentowe właśnie dlatego, że jego satyra wciąż kąsa. Prawicowe – bo zbyt frywolny. Na tyle, że jego niektóre satyry mogą w roku 2006 śmieszyć bardziej słuchacza hip-hopu niż jego dziadka. Być może niekiedy ugrzecznianie Hemara tłumaczono sobie nawet jego dobrem, obawą, czy kontrowersje nie odbiorą mu zasłużonego, tyle lat wyczekiwanego, miejsca w podręcznikach. Czytaj – na muzealnej półce. Wbrew woli samego Hemara, który pisał: „Cóż warta jest satyra/ Przymilna i przyjazna,/ Kupiona za parę rubli/ U najemnego błazna.” Oraz apelował: „Pozwólcie trochę pohulać,/ Gdy go zaświerzbi jęzor/ Dość mamy jednej cenzury
     
7%
pozostało do przeczytania: 93%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze

  • fot.Xinhua/PAP/News Pictures

    Hołd Tuska

    Donald Tusk tak naprawdę jest dziełem Angeli Merkel. Wszyscy w Europie wiedzieli, że to ona wybrała go na przewodniczącego Rady Europejskiej. Przekonała Brytyjczyków i Francuzów, bardzo długo...
    Piotr Grochmalski
  • Morskie Oko / Jan Nepomucen Głowacki

    Z wędrówek po ziemi naszej

    Po tym, jak w 1918 roku Rzeczpospolita zrosła się w jedną całość, wśród Polaków zrodziła się nieodparta potrzeba wędrówek po ojczystym kraju. Z ulotnych wspomnień wędrowców o artystycznych duszach...
    Agnieszka Kowalczyk
  • 68_fot. ALEXEI DRUZHININ/RIA NOVOSTI/KREMLIN POOL/PAP/EPA

    Reżim Putniewa

    Początek roku potwierdza zaostrzenie kursu polityki wewnętrznej rosyjskich władz i kolejny krok w stronę klasycznego autorytarnego reżimu. Polityka zagraniczna schodzi na plan drugi. Jeśli reżim...
    Antoni Rybczyński
  • fot. NAC

    Obawy Prymasa Wyszyńskiego, czyli o wadach narodowych Polaków

    W kwietniu 2020 roku odwołano uroczystości beatyfikacyjne kardynała Stefana Wyszyńskiego, które prawdopodobnie w 2021 roku także się nie odbędą. Czy prymas nie zasłużył na większe przygotowania, czy...
    Jakub Augustyn Maciejewski
  • FOT.ADOBE STOCK

    Kryzys męskości?

    Dziś trudno zdefiniować, na czym tak naprawdę polega męskość. Sami mężczyźni gubią się w swoich rolach i nie wiedzą, czego się od nich oczekuje. Zróżnicowanie nacisków, jakim są poddawani,...
    Małgorzata Matuszak
  • fot. arch.

    Nie patrz na nas!

    Gdyby nie śmierć ojca Maksymiliana Kolbego, polskiego franciszkanina, w bunkrze głodowym obozu koncentracyjnego Auschwitz, być może wielu ludzi Zachodu – Francuzów, Holendrów, Belgów – nie...
    Ewa Polak-Pałkiewicz