Kto chce nowej osi: Berlin-Moskwa-Pekin

Poprzednie miesięczniki

Sieć LaRoucha i sprawa polska W 1984 r. żona LaRoucha powołała w Niemczech Instytut Schillera. W dokumentach zamieszczonych na stronie internetowej deklaruje, że celem jest „odrodzenie najlepszych tradycji światowej kultury i nauki”, a także stworzenie „nowego sprawiedliwego ładu gospodarczego, który umożliwiłby rozwój wszystkich narodów naszej planety”. W Niemczech ośrodki Instytutu działają w Wiesbaden, Monachium, w Moguncji. Duże spotkania międzynarodowe odbywają się w Berlinie. W większości państw Unii Europejskiej również istnieją takie ośrodki. Oprócz nich – od kilku lat pojawiła się Europejska Partia Robotnicza (albo Partia Pracy) istniejąca w niektórych państwach UE. Poza Unią Instytut i jego przybudówki są ostatnio bardzo aktywne w Chorwacji i w Rosji, gdzie LaRouche bawi dość często. Był ostatnio zimą tego roku. W Polsce Instytut Schillera oficjalnie istnieje od 1996 r. Został zarejestrowany w Warszawie jako stowarzyszenie kulturalno-naukowe. W skład Komitetu założycielskiego weszli: Leszek Białkowski, Jerzy Czeszko i Anna Kaczor. Kontakty zostały nawiązane za pośrednictwem „Solidarności ’80”, gdy Białkowski był doradcą tego związku. Kiedy w Polsce powstał ruch „Solidarności”, LaRouche nie był nim zainteresowany. Nigdy nie cenił wolnych związków zawodowych. Po wprowadzeniu stanu wojennego jego wydawnictwa ostro atakowały „S”, powtarzając prymitywne kłamstwa z prasy sowieckiej. W początku 1982 r. jedno z tych wydawnictw głosiło: „W Polsce elementy z
     
29%
pozostało do przeczytania: 71%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze