Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Nauka pod butem klimatycznego lobby. W tle wielka polityka i zielone interesy

Dodano: 06/06/2024 - Numer 214 (06/2024)
FOT. ADOBE STOCK
FOT. ADOBE STOCK

Forsowanego przez Międzyrządowy Zespołu ds. Zmian Klimatu (IPCC) „dogmatu”, którego istotę stanowi teoria ocieplenia antropogenicznego, „nie podziela większość geologów, a także wielu naukowców innych specjalności” – twierdzi prof. Leszek Marks. Jednocześnie – jak dodaje – nie wszyscy z nich chcą to deklarować publicznie w obawie o granty, ostracyzm, a nawet utratę pracy. Geolog przyznaje, że klimat „niewątpliwie się zmienia”, jednak podkreśla, iż decydującym czynnikiem tych zmian są procesy naturalne, a zagrożenie dwutlenkiem węgla poleca „włożyć między bajki”.

Komunikat Państwowego Instytutu Geologicznego (PIG) z okazji Dnia Ziemi, w którym padły stwierdzenia przeczące tezom o istotnym wpływie człowieka na klimat, wywołał ogromne zainteresowanie, a niewielu ludzi na co dzień interesuje się geologią.

Nawet bardzo mało. Wiele osób myli geologię z archeologią, a nawet – kiedy w swoim czasie pracowałem w terenie – jak powiedziałem, że mam doktorat, to już w ogóle… Jak doktor, to musi być lekarz. Wywołał Pan – bo to Pan był autorem tego komunikatu – spore zamieszanie, interweniowało nawet Ministerstwo Klimatu. I to się przebiło do mediów, dlatego że ten komunikat nie pojawił się tylko na stronie PIG, lecz opublikowała go Polska Agencja Prasowa. Można powiedzieć, że dokonał Pan drobnego wyłomu w obowiązującej narracji. Jednocześnie można odnieść wrażenie, że przedstawionej przez Pana diagnozy nie podziela zbyt wielu naukowców.

Jeżeli chodzi o geologów

     
6%
pozostało do przeczytania: 94%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze