NOWY ŁAD W EUROPIE WSCHODNIEJ

Przesilenie w relacjach Rosja – Zachód Jaka to zmiana, która tak bardzo dotyczy bezpieczeństwa naszego kraju? Jej punkt kulminacyjny to wydarzenia w sierpniu 2008 r. na południowym Kaukazie – z perspektywy czasu coraz wyraźniej widać tę cezurę. Dla zmarłego tragicznie Prezydenta Lecha Kaczyńskiego był to wówczas moment wielkiego politycznego triumfu. Jego obecność w Tbilisi, w towarzystwie przywódców państw Europy Wschodniej, była nie tylko dowodem silnego wsparcia dla Gruzji w sytuacji zagrożenia dla tego kraju przez Rosję, ale także dowodem zdolności do politycznej mobilizacji państw całego regionu. Motorem tej mobilizacji był polski prezydent, a jej aktualizacja na placu gruzińskiej stolicy bardzo ważnym politycznie zjawiskiem dla całej Europy Wschodniej o potencjalnie ogromnych konsekwencjach. Jednak moment triumfu był już także momentem wyraźnego przesilenia w relacjach między Rosją i Zachodem. Sposób, w jaki w imieniu UE prezydent Francji negocjował w Moskwie warunki pokoju na Kaukazie, i późniejsze losy tego porozumienia pokazały, jak bardzo polityczna mobilizacja Europy Wschodniej stoi w sprzeczności z nową polityką Zachodu wobec putinowskiej Rosji. Potem było już tylko gorzej. Zmiana polityczna w Stanach Zjednoczonych oznaczała politykę zbliżenia z Moskwą nawet za cenę interesów bezpieczeństwa w Europie Środkowo-Wschodniej. Zaakceptowanie Traktatu Lizbońskiego otworzyło drogę do sformalizowania francusko-niemieckiego przewodnictwa w UE, przy którym
     
15%
pozostało do przeczytania: 85%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze