Polska na pierwszej linii wojny energetycznej z Rosją

Dodano: 29/01/2022 - Numer 02 (188)/2022
FOT: RAFAŁ ZAWISTOWSKI
FOT: RAFAŁ ZAWISTOWSKI

Orlen połączył swe siły z Saudi Aramco, gigantem energetycznym, światowym liderem wydobycia węglowodorów. Decyzja ta ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa całego regionu Europy Środkowej i wzmocni państwa Trójmorza. Sojusz ten daje też dodatkowe, potężne wzmocnienie naszego bezpieczeństwa w chwili, gdy Kreml gotuje się do wojny przeciwko Ukrainie i prowadzi, rękoma Łukaszenki, wojnę hybrydową na wschodniej flance NATO.

Rosja dąży do destabilizacji nie tylko Polski i państw wschodniej flanki NATO, lecz także całej Unii Europejskiej. Jej ultimatum przekazane USA, w którym domaga się faktycznie wycofania Sojuszu z pozycji z 1997 roku, a więc zwinięcia całej jego infrastruktury i wycofania wojsk z Polski, Rumunii, Węgier, Czech, Słowacji, Litwy, Łotwy, Estonii, jest otwartą prowokacją. Spełnienie tych warunków oznacza samounicestwienie NATO. Rosja swoją agresywną politykę wspiera szantażem energetycznym. To w tle tego największego od rozpadu Związku Sowieckiego zagrożenia wybuchem realnej wojny, wywołanej przez FR, Polska podjęła działania, które mogą zmienić całą logikę geopolityki w regionie. Orlen połączył swe siły z Saudi Aramco (Saudi Arabian Oil Company), gigantem energetycznym, światowym liderem wydobycia węglowodorów, i z regionalnym partnerem, węgierskim MOL.

Największe, strategiczne porażki Putina

Szczególnie ta pierwsza decyzja ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa całego regionu Europy Środkowej i

     
8%
pozostało do przeczytania: 92%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze