Chińska machina wpływów w zachodnim świecie nauki

FOT. ADOBE STOCK
FOT. ADOBE STOCK

W Pradze dość głośna była ostatnio afera z pracownikiem Czeskiej Akademii Nauk, który współpracował z chińskim think tankiem prowadzącym działalność propagandową na rzecz KPCh i zbierającym informacje dla wywiadu ChRL. Skandal pokazuje, jak działa, wykorzystując świat nauki na Zachodzie, chińska machina propagandy i wpływów.

Na początku listopada kierownictwo Instytutu Filozofii Czeskiej Akademii Nauk, w skład którego wchodzi Centrum Studiów Globalnych, odwołało Marka Hrubeca ze stanowiska dyrektora Centrum. Hrubec stracił także pozycję koordynatora programu badawczego Strategia AV21. W ten sposób Akademia Nauk zareagowała na ustalenia dziennika „Aktualne” o współpracy naukowca z chińskim think tankiem Instytutem China-CEE w Budapeszcie, który, jak to określił Filip Jirous, analityk czeskiego think tanku Sinopsis, nie jest niezależną instytucją badawczą, lecz organizacją służącą realizacji politycznych celów Chin. „Obecny dyrektor think tanku Feng Zhongping jest byłym wiceprezesem Chińskiego Instytutu Współczesnych Stosunków Międzynarodowych, Ministerstwa Bezpieczeństwa Państwowego, organizacji prowadzącej działalność wywiadowczą w środowisku akademickim i think tankach” – twierdzi Jirous. Według Jirousa, informacje uzyskane przez chiński think tank we współpracy z europejskimi partnerami akademickimi są najprawdopodobniej wykorzystywane przez chiński wywiad w planowaniu operacji wymierzonych m.in. przeciwko krajom Unii Europejskiej.

     
16%
pozostało do przeczytania: 84%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze