Polki, które wygrały wojnę z Hitlerem

fot. NAC
fot. NAC

W gronie przeszło 7 tysięcy Polaków wyróżnionych przez jerozolimski Instytut Yad Vashem tytułem Sprawiedliwy wśród Narodów Świata znalazła się ogromna liczba kobiet, które ryzykując życie własnych dzieci, gotowe były do największych poświęceń dla drugiego, często nieznanego sobie człowieka. Dziś po przeszło 80 latach od tamtych dramatycznych wydarzeń wciąż jeszcze odkrywamy historie polskich bohaterek II wojny światowej i ocalonych przez nie Żydów.

To nie był jednorazowy akt heroizmu. Jak na polu bitwy, gdy żołnierz dokonuje brawurowego czynu. Minuta, dwie – i jesteś bohaterem. Bohaterstwo Sprawiedliwych trwało całymi miesiącami, a nawet latami” – wyznaje Wanda Kołomijska z domu Turczyńska, której wspomnienia zamieszczone zostały w książce Anny Herbich „Dziewczyny sprawiedliwe. Polki, które ratowały Żydów”. Wszelka pomoc udzielana przedstawicielom tego narodu, za którą w okupowanej Polsce groziła kara śmierci, była aktem najwyższej odwagi.

Jadwiga

W jeden z marcowych wieczorów 1943 roku, gdy przeniknięty śniegiem i mrozem świat ogarnęły już ciemności, w leśniczówce koło mazowieckiej wsi Wólka Czarnińska, przy stole w skromnej izbie zasiadła rodzina Gawrychów i ich żydowscy goście. Abram Słomka i Frania Szpinger mieszkali u nich od dłuższego czasu, a Teresa i Chaskiel Papierowie ukrywali się w lesie i dopiero o zmroku przychodzili się posilić i ogrzać. Schronienie znalazł też w tym domu Rosjanin Piotr, żołnierz

     
6%
pozostało do przeczytania: 94%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze