Tak minął miesiąc w Azji

Co działo się w minionym miesiącu na kontynencie azjatyckim i wokół niego? Poniżej prezentujemy omówienie wydarzeń, które niekoniecznie trafiają na pierwsze strony gazet, lecz są ważne.

Ukraina–Chiny

Ze względu na strategiczne znaczenie dla obrony narodowej Ukraina planuje znacjonalizować Motor Sicz, producenta silników lotniczych, którego większościowym udziałowcem są Chiny. Chiny stoją w obliczu braku wysokiej jakości silników do napędzania myśliwców piątej generacji J-20. Problem ten miało rozwiązać przejęcie Motor Sicz, co równałoby się z przeniesieniem zaawansowanej technologii do Pekinu.

Chińskiej inwestycji w Motor Sicz sprzeciwiał się w ostatnich latach Waszyngton. W sierpniu 2020 roku do Kijowa udał się ówczesny doradca prezydenta Stanów Zjednoczonych do spraw bezpieczeństwa, John Bolton. „Militarne i wrażliwe technologie nie powinny docierać do wrogów ani potencjalnych wrogów. Informujemy przyjaciół i partnerów o niebezpieczeństwie, jakie niosą ze sobą chińskie inwestycje” – mówił wtedy Bolton.

Ale warto zauważyć, że w ostatnim okresie ożywiły się też relacje Ukrainy z Japonią, która liczy na wstrzymanie eksportu ukraińskiej technologii wojskowej do Chin.

W styczniu bieżącego roku chińska firma lotnicza Skyrizon, która starała się przejąć kontrolę nad Motor Sicz, znalazła się na amerykańskiej czarnej liście ze względu na jej związki z Chińską Armią Ludowo-Wyzwoleńczą. Dwa tygodnie później

     
18%
pozostało do przeczytania: 82%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze