Zastępy mini-Schröderów

fot. Michael Kappeler/PAP/DPA
fot. Michael Kappeler/PAP/DPA

Po wyborze Armina Lascheta na nowego szefa CDU jednym z najczęściej zadawanych w polskich mediach pytań było to dotyczące jego prorosyjskości. Po pierwszych zachwytach, że przewodniczący „wie dużo o Polsce, Solidarności i świętym Janie Pawle II”, co miało chyba sugerować, że nawet jeżeli zerka na Moskwę, to czyni to na sposób „propolski”, przyszło pierwsze otrzeźwienie pod tytułem „Armin Laschet popiera dokończenie budowy Nord Stream 2”. Oczywiście że popiera. Skąd pomysł, że mógłby tego nie robić? 

Lipiec 2019 roku. Armin Laschet uśmiecha się do obiektywu. Obok niego stoi szef rosyjskiej dyplomacji, Siergiej Ławrow. Premier Nadrenii Północnej-Westfalii, najludniejszego landu Niemiec, po raz pierwszy pełni rolę gospodarza cyklu spotkań w ramach „Dialogu Petersburskiego”. Tematem tegorocznej imprezy jest „Kooperacja jako motyw przewodni dla pokojowej Europy. Przykłady społeczeństwa obywatelskiego Rosji i Niemiec”.

Dialog niczym fetysz

350 prominentnych gości ze świata rosyjskiej i niemieckiej polityki, gospodarki, kultury debatuje w Bonn. Konferencję otwierają szefowie niemieckiego i rosyjskiego MSZ, ale to z Arminem Laschetem Ławrow rozmawia w pierwszej kolejności. Laschet jest zadowolony. Jego zdaniem Bonn to miejsce o wyjątkowych kompetencjach w dziedzinie polityki zagranicznej, więc rewelacyjnie spełnia się w kształtowaniu nowych kierunków „Dialogu Petersburskiego”. – Nawet jeżeli istniały i nadal istnieją

     
10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze