Chiny powinny zapłacić

fot. ANGELO CARCONI PAP/EPA
fot. ANGELO CARCONI PAP/EPA

Rok 2020 zapamiętamy na długo. Kilkadziesiąt milionów chorych, ponad półtora miliona ofiar śmiertelnych, a liczby te nadal rosną. Kryzys gospodarczy i ograniczenia w naszym codziennym życiu nie mają precedensu. Właściwie wszystko zostało wywrócone do góry nogami z powodu pandemii. Rok 2020 to czas zarazy z Chin. W 2021 roku będziemy nadal walczyć z pandemią i jej skutkami. Ale powinien to być także rok, w którym pociągniemy do odpowiedzialności tych, którzy są za to piekło odpowiedzialni, tj. rządzone przez komunistyczną partię Chiny.

W jednym z grudniowych wydań ukazującego się w Wielkiej Brytanii konserwatywnego tygodnika „The Spectator” temat odszkodowań od Chin w artykule pt. „Argument za chińskimi reparacjami” podjął brytyjski pisarz i komentator polityczny Douglas Murray. Pokazuje on, co pandemia uczyniła w sferze ekonomicznej.

Cios w światową gospodarkę

W Wielkiej Brytanii, według danych Biura Odpowiedzialności Budżetowej (OBR), gospodarka skurczyła się w 2020 roku o ponad 11 proc., co jest największym spadkiem produkcji w tym kraju od ponad 300 lat. Optymistyczne scenariusze mówią, że Zjednoczone Królestwo może zacząć wracać do wyników gospodarczych sprzed COVID-19 w czwartym kwartale 2021 roku. Zadłużenie sektora finansów publicznych jest największe w czasie pokoju, a prognozy sugerują, iż w latach 2025–2026 będzie ono stanowić ponad 97 proc. PKB.

Nie lepiej jest w Stanach Zjednoczonych, gdzie PKB

     
12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze