Tak minął miesiąc w Azji

Co działo się w minionym miesiącu na kontynencie azjatyckim i wokół niego? Poniżej prezentujemy omówienie wydarzeń, które niekoniecznie trafiają na pierwsze strony gazet, lecz są ważne.

Korea Płd.–Japonia–Niemcy

Jedną z niezabliźnionych ran między Koreą Płd. a Japonią jest historyczny spór o niewolnice seksualne (tzw. kobiety pocieszycielki) w czasie japońskiej okupacji Korei. Konflikt ten ostatnio przeniósł się daleko od Seulu i Tokio, aż do Berlina, gdzie w gminie Mitte znajduje się pomnik upamiętniający te ofiary.

Od grudnia 2011 roku, po tym, jak pierwszy z pomników umieszczono przed japońską ambasadą w Seulu, powstało ich ponad 60, m.in. w USA, Kanadzie i Japonii.

Od momentu powstania monumentu w Berlinie japońska dyplomacja zabiegała o to, aby ją usunąć. Po odsłonięciu pomnika we wrześniu 2020 roku urząd gminy Mitte pod wpływem presji ze strony Tokio nagle ogłosił, że konstrukcja zostanie usunięta. Wtedy to mieszkająca w Niemczech społeczność Koreańczyków z Południa, wsparta przez berlińczyków, rozpoczęła kampanię na rzecz ocalenia rzeźby. Na początku grudnia 2020 roku radni gminy Mitte przegłosowali rezolucję, która obiecuje utrzymanie pomnika co najmniej do września 2021 roku. Zgodnie z rezolucją urząd gminy Mitte, sejmik i grupy obywatelskie będą też dyskutować o tym, co zrobić, by utrzymać pomnik na stałe.

Na tę decyzję natychmiast zareagował rząd Japonii. „Będziemy nadal naciskać na

18%
pozostało do przeczytania: 82%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@www.panstwo.net

W tym numerze