W zalewie nieheteronormatywności

Wszelakie ruchy LGBT i propagowanie mniejszości seksualnych spowodowało nasilenie promocji różnego rodzaju seksualnych doświadczeń, naturalnych być może dla pewnych środowisk, nieakceptowalnych jednak jako standardowe dla ogółu społeczeństwa. Coraz częściej w filmach i serialach zobaczyć możemy homoseksualnych bohaterów. Wielu producentów przyjęło to wręcz za obowiązkową normę. Wszystko to ponoć po to, by otworzyć oczy widzom, którzy dopiero zapoznają się z tym, co nieheteronormatywne i często zupełnie nieznane.Lansowanie na ekranie Trudno nie oprzeć się wrażeniu, że działania te są wymuszone i skierowane na to, byśmy uznali, że lawirowanie pomiędzy różnymi orientacjami seksualnymi jest czymś normalnym. Dzieje się tak przede wszystkim w serialach proponowanych przez serwisy streamingowe, w szczególności przez Netflix. Jednak nawet w rodzimych produkcjach spotykamy się z tym problemem. W jednej z produkcji popularnej komercyjnej stacji bohaterka wdała się w lesbijski romans ze swoją koleżanką ze studiów. Została lesbijką dość nagle, wcześniej bowiem wszystko wskazywało na to, że interesują ją wyłącznie osobnicy płci męskiej. Trudno w tym miejscu powstrzymać się od sarkazmu, tak jednak wygląda fabuła wielu zachodnich seriali: kobieta kocha mężczyznę, w związku pojawiają się problemy, kobieta odchodzi – przynajmniej emocjonalnie – od mężczyzny, zakochuje się w innej kobiecie i odkrywa swoje drugie, nieznane jej dotąd oblicze.  Co gorsza, tego
     
16%
pozostało do przeczytania: 84%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze