Granat ręczny, napad na pociąg i Liga Mistrzów

„Dziadulski z granatem ręcznym wskoczył na parowóz i zmusił maszynistę do zatrzymania pociągu” – raportowano w czasie wyprawy kijowskiej. „Oficer liniowy doskonały… Jest jeźdźcem i instruktorem jazdy bardzo inteligentnym, rozumiejącym konia” – pisał o nim Bolesław Wieniawa-Długoszowski. Zdzisław Dziadulski, „beliniak”, odznaczony krzyżem Virtuti Militari, był też wybitnym sportowcem – olimpijczykiem z 1924 roku z Paryża, jednym z najlepszych jeźdźców przedwojennej Polski. Gdy wkroczyli do...
[pozostało do przeczytania 96% tekstu]
Dostęp do artykułów: