ROSJA NA PODBÓJ ARKTYKI

Doktryna arktyczna FR Od czterech lat Rosja wykazuje zwiększoną aktywność w Arktyce. Początkowo skupiała się na sporach granicznych i kwestii eksploatacji złóż surowców. Ale już w 2007 r. były sygnały, że pojawienie się militarnego komponentu rosyjskiej ekspansji na Północ jest tylko kwestią czasu. W czerwcu zwołano wyjazdowe posiedzenie Narodowego Komitetu Antyterrorystycznego (struktura skupiająca m.in. szefów instytucji siłowych) – na Dalekiej Północy. Podczas obrad pod przewodnictwem ówczesnego szefa FSB Nikołaja Patruszewa gubernator obwodu murmańskiego Jurij Jewdokimow oświadczył: „Rosja musi użyć wszystkich  swych możliwości, żeby utrzymać pozycję lidera w Arktyce”. Dyskusja na temat zwiększonej obecności wojskowej Rosji w Arktyce trwa od lat i znalazła odzwierciedlenie w „Podstawach Polityki Państwowej w Arktyce do 2020 roku”. Dokument ten polecił Radzie Bezpieczeństwa FR zredagować Dmitrij Miedwiediew. Na posiedzeniu Rady poświęconym polityce arktycznej, we wrześniu 2008 r., prezydent podkreślił: „Ten region, bez żadnej przesady, ma strategiczne znaczenie dla naszego kraju i rozwiązania wielu długoterminowych zadań związanych bezpośrednio z naszym rozwojem”. „Musimy chronić nasze interesy w Arktyce, ale rozumiemy, że kraje arktyczne – Kanada, Norwegia, Dania i USA będą chroniły swoje własne interesy” – mówił wtedy sekretarz Rady Bezpieczeństwa Patruszew. Nieuchronność konfrontacji musiała znaleźć odzwierciedlenie w dokumencie. W grudniu 2008 r. „
     
13%
pozostało do przeczytania: 87%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze