Państwa na rozstajach

Porównując losy dwóch państw – Polski i Ukrainy – w ostatnich trzydziestu latach, można zobaczyć, jak wielką cenę trzeba zapłacić za brak wolności i zależność od innego mocarstwa, nawet jeżeli ta zależność przynosi jakieś korzyści.

Polska po odzyskaniu niepodległości przyjęła zdecydowanie prozachodni kurs na wejście do struktur NATO, a potem wspólnoty europejskiej. Nie stało się to jednak od razu. Kierunek NATO obrał dopiero rząd Jana Olszewskiego w 1992 roku. Wojska rosyjskie wyszły od nas w 1993 roku. Od 1992 roku próbowaliśmy usuwać elementy zależności od Moskwy – rosyjskie bazy, agenturę komunistyczną. Do NATO weszliśmy w 1997 roku. Proces wejścia do UE był...
[pozostało do przeczytania 71% tekstu]
Dostęp do artykułów: