WYKOŁYSZĄ TUSKA

Oczywiście, jak każdy polityk chce też władzy, ale jej przejęcie jest tu tylko jednym z możliwych środków do celu. SLD i Palikot, prawdopodobnie także PJN, marzą o możliwości rządzenia. PSL władzę chciałoby utrzymać, podobnie jak sam Donald Tusk. Ale Tusk nawet w PO ma wielu ważnych konkurentów.Najważniejszym z nich jest obóz prezydenta Bronisława Komorowskiego. Komorowski sam wielkich ambicji nie ma. Za to jego otoczenie pcha go nie tyle do samodzielności, ile do dominacji. Z czego składa się otoczenie obecnego prezydenta? Widać tam wielu ludzi dawnego WSI, trochę nieboszczki Unii Wolności i kilku specjalistów od armii mających ewidentnie antyamerykańskie fobie. Cały ten obóz można śmiało określić jako prorosyjski. W czym się wyraża jego prorosyjskość? Przede wszystkim w dużym zrozumieniu rosyjskiej narracji w sprawach energetyki. Nie jest przypadkiem, że Bronisław Komorowski jeszcze jako kandydat na prezydenta używał tych samych zastrzeżeń w związku z gazem łupkowym co oficjalni przyjaciele Gazpromu. Donald Tusk, zausznik niemieckiej kanclerz Angeli Merkel, nigdy nie był przeciwnikiem gazu łupkowego. Same Niemcy w tej sprawie grają na dwóch fortepianach: kupują gaz od Rosji, ale chciałyby mieć zarówno możliwość sprzedawania, jak i kupowania gazu na naszym rynku. Zawsze mogą nam sprzedać gaz rosyjski albo kupić nasz taniej, gdyby Rosja zawyżała cenę. Do tego jest im potrzebna pewna suwerenność energetyczna Polski, a najlepiej system połączeń z Niemcami. Gołym okiem widać,
     
41%
pozostało do przeczytania: 59%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze