Prezydent Zełenski, czyli Ukraina wypływa na nieznane wody

Rządy rozpoczął od rozwiązania parlamentu, mimo ogromnych konstytucyjnych wątpliwości, czy może to zrobić. Na szefa swej administracji mianował łącznika oligarchy. Podczas inauguracji zasugerował ustępstwa wobec Rosji. Początek prezydentury Wołodymyra Zełenskiego budzić może duże obawy. Za wcześnie jeszcze na twierdzenie, że Ukraina schodzi z dobrego kursu, ale już wiadomo, że to będzie czas wielu niespodzianek i kontrowersji. Nie tylko dla samych Ukraińców.

„Nie boję się podejmowania skomplikowanych decyzji i jestem gotów, by tracić swoją popularność, i jeśli będzie trzeba, bez wahania gotów jestem utracić swoje stanowisko, byle tylko nastąpił pokój”
...
[pozostało do przeczytania 93% tekstu]
Dostęp do artykułów: