Czy 300 tysięcy bohaterów to mało?

Dodano: 03/05/2019 - Numer 5 (158)/2019

Israel Gutman, wybitny profesor Uniwersytetu Hebrajskiego, główny historyk Yad Vashem, mówił, że nie można od ludzi oczekiwać, by za cenę swojego życia ratowali innych. Dodawał, w prywatnych rozmowach, że nie wie, czy gdyby sytuacja była odwrotna, to liczba Żydów ratujących Polaków byłaby równie duża. I nie chodzi o to, że postrzegał przedstawicieli swojej narodowości jako mniej wrażliwych, ale o to, iż wiedział, czym była wojna, czym było piekło zgotowane nam wszystkim przez Niemców. Profesor Gutman przeżył powstanie w getcie i Auschwitz, gdzie uratował go Polak. Naprawdę wiedział, o czym mówił. To był bardzo mądry człowiek. Wiedział, na czym polegała perfidia – nie tylko okrucieństwo – ale właśnie perfidia niemieckiego planu – z Władysławem Teofilem Bartoszewskim rozmawia Katarzyna Gójska. Władysław Teofil Bartoszewski – historyk, antropolog, był wykładowcą na Uniwersytecie w Cambridge i Uniwersytecie Warwick oraz samodzielnym pracownikiem naukowym na Uniwersytecie Oksfordzkim.Ilu Żydów przeżyło wojnę dzięki pomocy Polaków? I ilu naprawdę było polskich Sprawiedliwych? Szacunki są bardzo trudne. Przed wojną w Polsce mieszkało około 3,5 miliona Żydów. Mówimy o liczbie ustalonej osiem lat przed wrześniem 1939 roku. Następny cenzus już się nie odbył. Musimy pamiętać, iż część tej społeczności znalazła się pod okupacją niemiecką, a druga pod sowiecką. Była jeszcze grupa wygnana z Niemiec do Polski przed napaścią na nasz kraj. Po zakończeniu
     
6%
pozostało do przeczytania: 94%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze