Czy 300 tysięcy bohaterów to mało?

Israel Gutman, wybitny profesor Uniwersytetu Hebrajskiego, główny historyk Yad Vashem, mówił, że nie można od ludzi oczekiwać, by za cenę swojego życia ratowali innych. Dodawał, w prywatnych rozmowach, że nie wie, czy gdyby sytuacja była odwrotna, to liczba Żydów ratujących Polaków byłaby równie duża. I nie chodzi o to, że postrzegał przedstawicieli swojej narodowości jako mniej wrażliwych, ale o to, iż wiedział, czym była wojna, czym było piekło zgotowane nam wszystkim przez Niemców. Profesor Gutman przeżył powstanie w getcie i Auschwitz, gdzie uratował go Polak. Naprawdę wiedział, o czym mówił. To był bardzo mądry człowiek. Wiedział, na czym polegała perfidia – nie tylko okrucieństwo – ale właśnie perfidia niemieckiego planu – z Władysławem Teofilem Bartoszewskim rozmawia Katarzyna Gójska. Władysław Teofil Bartoszewski – historyk, antropolog, był wykładowcą na Uniwersytecie w Cambridge i Uniwersytecie Warwick oraz samodzielnym pracownikiem naukowym na Uniwersytecie Oksfordzkim.Ilu Żydów przeżyło wojnę dzięki pomocy Polaków? I ilu naprawdę było polskich Sprawiedliwych? Szacunki są bardzo trudne. Przed wojną w Polsce mieszkało około 3,5 miliona Żydów. Mówimy o liczbie ustalonej osiem lat przed wrześniem 1939 roku. Następny cenzus już się nie odbył. Musimy pamiętać, iż część tej społeczności znalazła się pod okupacją niemiecką, a druga pod sowiecką. Była jeszcze grupa wygnana z Niemiec do Polski przed napaścią na nasz kraj. Po zakończeniu
     
6%
pozostało do przeczytania: 94%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze