Jak założyciel polskiego futbolu dostał 17 lat łagru

„A bramkarz Lustgarten, ten skacze po bramie jak małpa po klatce w podartej panamie” – śpiewali o nim przedwojenni kibice Cracovii, demonstracyjnie noszący, podobnie jak piłkarze, biało-czerwone barwy jeszcze pod zaborami. Józef Lustgarten, legendarny piłkarz i trener reprezentacji Polski, Żyd i Polak w jednym, aresztowany został w 1939 roku przez NKWD. Gdy powstała armia Andersa, mianowano go delegatem polskiego rządu na Syberii. Po odkryciu grobów w Katyniu, został oskarżony o antysowiecką propagandę i znowu zesłany, tym razem do Workucko-Peczorskiego Poprawczego Obozu Pracy. W łagrach spędził 17 lat. Marzyłam o różnej karierze dla mojego syna, ale że będzie stróżem na jakiejś bramie, o tym nigdy nie myślałam. A pan mi jeszcze z tego powodu gratuluje” – tak matka Józefa Lustgardena odpowiedziała prezesowi Cracovii, Stanisławowi Kopernickiemu, gdy ten winszował jej bramkarskich sukcesów syna.Wynalazca krótkich spodenek, bohater pierwszych… zamieszek Los sprawił, że jako jeden z prekursorów polskiej piłki nożnej był pierwszy w wielu sprawach. Kiboli z pewnością zaciekawi fakt, że w związku z boiskowym starciem z jego udziałem doszło do pierwszych poważnych… zamieszek stadionowych w historii polskiego futbolu. To było w 1910 roku, w czasie meczu Cracovii z zespołem Rudolfshügel Wiedeń. W trakcie meczu austriacki napastnik kopnął bramkarza Józefa Lustgartena w klatkę piersiową aż ten stracił przytomność. Tymczasem napastnik klubu z Wiednia
     
6%
pozostało do przeczytania: 94%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze