Indeks wyrazów zakazanych w ramach walki z hejtem

fot. Fotolia
Czy w Polsce są zdrajcy, komuniści albo złodzieje? Już samo zadanie tego pytania w czasach walki z hejtem brzmi dla wielu jak nieprzyjemny zgrzyt. Ale polskie państwo uważa oficjalnie i urzędowo, że istnieją, skoro zakazuje uprawiania wszystkich trzech wymienionych procederów. I w czasie ofensywy ideologii walki z hejtem to osoby trudniące się nimi są najszczęśliwsze na świecie, bo nikt nie może nazwać ich po imieniu. Ale indeks słów dziś zakazanych jest znacznie dłuższy. Poniżej krótki słowniczek wyrazów i tematów, których nie mogą używać oraz podejmować osoby pragnące uniknąć podejrzeń o hejt.

1. ZDRADA
W historii III RP mieliśmy niewątpliwie do czynienia z politykami, których działanie wyczerpywało znamiona zdrady narodowej, tej opisanej w Kodeksie karnym. Potrafimy wymienić przedstawicieli władzy, którzy w stosunkach z rządem obcego państwa lub zagraniczną organizacją działali na szkodę Rzeczypospolitej Polskiej (tzw. zdrada dyplomatyczna). Zdemaskowani zostali także ludzie wprost przekazujący informacje obcym wywiadom. Dodatkowo obecność tematu zdrady w dyskusji publicznej powodował fakt, że w życiu politycznym najwyższe stanowiska (w tym prezydenta i premierów) pełnili ludzie, którzy reprezentowali ugrupowanie będące kontynuacją PZPR, otwarcie służącej Moskwie. Mówiąc językiem Kodeksu karnego, ludzie ci podejmowali działania przeciwko niepodległości Polski. Za każde z tych przestępstw grożą najwyższe kary.
Tymczasem po śmierci Pawła Adamowicza słowa „zdrada” i „zdrajca” zaliczone zostały do mowy nienawiści. „Język nienawiści doprowadzi do tego, że komuś puszczą nerwy […]. W języku debaty publicznej pojawiają się bardzo mocne określenia – złodzieje, zdrajcy. Nie ma się co dziwić, że to się udziela internautom, że oni widzą pewną legitymację określonych sformułowań i ten język się wyostrza” – powiedział radiu Eska Konrad Maj, psycholog społeczny. Z kolei prof. Maciej Kisielowski w Radiu TOK FM mówił: „...
[pozostało do przeczytania 81% tekstu]
Dostęp do artykułów: