Nowa broń Rosji: realne zagrożenie, sprawdzone w Syrii

W ostatnim czasie rosyjscy urzędnicy i wojskowi mówią dużo o postępach w procesie modernizacji arsenału rosyjskiej armii. Te oświadczenia komentują eksperci zachodni i rosyjscy – a zebrał je Daniła Galperowicz i opublikował 8 stycznia 2019 roku na stronie internetowej rosyjskiej redakcji rozgłośni Głos Ameryki. 2019 może stać się dla Rosji rokiem prawdziwego wyścigu zbrojeń, a Moskwa pokazuje, że się tego nie boi. Co więcej, najwyższe kierownictwo rosyjskie i dowództwo sił zbrojnych wręcz z nieukrywanym zachwytem ogłasza zwiększanie wojskowej mocy kraju. I tak ministerstwo obrony Rosji ogłosiło niedawno, że wojska powietrzno-desantowe otrzymały w 2018 roku nowe drony dla prowadzenia zwiadu i korekty ognia, a w planach jest przyjęcie nowych dział samobieżnych. Resort opublikował także dane o wypróbowaniu w warunkach bojowych w Syrii „ponad 300 nowoczesnych typów rosyjskiej broni”, wśród nich są: „myśliwiec piątej generacji Su-57, nowa modyfikacja systemu obrony przeciwlotniczej Pancyr-S2, bojowe maszyny wsparcia czołgów Terminator-2, bojowy robot Uran-9 i inne”. Minister obrony Rosji Siergiej Szojgu pod koniec 2018 roku mówił, że w 2019 roku jego resort zamierza doprowadzić poziom modernizacji sprzętu wojskowego w rosyjskiej armii do 67 proc., a w mijającym roku wojskowym dostarczono ponad 1,5 tys. rodzajów broni i ponad 80 tys. sztuk sprzętu. Pozdrawiając rosyjskich wojskowych z okazji nowego roku, Szojgu raz jeszcze podkreślił, że rosyjska armia pozostaje „
     
11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze