Czy Joe Black też tak lubi motyle?

W 1998 roku Brad Pitt jako uroczo niepokojący Joe Black, ziemskie wcielenie śmierci w filmie pod tym samym tytułem, w jednej z ostatnich scen rozprawia się z oszustem o imieniu Drew, udając urzędnika kontroli skarbowej. Podatki i śmierć to podobno dwie najpewniejsze sprawy w życiu. To zdanie Joe powtarzał z nieukrywaną satysfakcją, patrząc, jak Drew myli się w zeznaniach. Szkoda, że Związek Niemieckich Podatników, którego członkowie podczas 31. Zjazdu CDU w Hamburgu rozdawali „Czarną księgę marnotrawstwa środków publicznych 2018/19” , nie pomyślał, by wciągnąć Pitta alias Blacka w swoją kampanię demaskującą trwonienie pieniędzy podatnika na absurdalne inwestycje. To by była dopiero nowa jakość w promowaniu wiedzy o urzędniczych patologiach. Nie samą Annegret Kramp-Karrenbauer i Angelą Merkel żył chadecki zjazd. Poza emocjami wywołanymi wyborem nowego lidera CDU znalazło się i pole dla tych pozornie od wyborów oddalonych. Nowe technologie, cyfryzacja, transformacja energetyczna, problemy i wyzwania dla Mittelstandu, czyli średnich przedsiębiorstw, kwestia zniesienia podatku solidarnościowego i wiele innych tematów ze styku wielkiej polityki i gospodarki pochłaniało tysiące ludzi, którzy przez dwa grudniowe dni zamiast pić grzane wino na jarmarku świątecznym w St. Pauli (ten był zdecydowanie największy), postanowili wgryźć się w niemiecką bieżączkę, doświadczyć jej z bardzo bliska. Jak to przy okazji takich imprez bywa, różne grupy lobbingowe, stowarzyszenia i
26%
pozostało do przeczytania: 74%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@www.panstwo.net

W tym numerze