Tak minął miesiąc w Azji

Co działo się w minionym miesiącu na kontynencie azjatyckim? Poniżej prezentujemy omówienie wydarzeń, które niekoniecznie trafiają na pierwsze strony gazet, lecz są ważne. Japonia–Huawei Na apel Waszyngtonu skierowany do swoich sojuszników, by ograniczyć korzystanie ze sprzętu i technologii chińskiej firmy Huawei ze względu na zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego, pozytywnie odpowiedziały m.in. Australia, Nowa Zelandia i Wielka Brytania. 10 grudnia zeszłego roku także Japonia postanowiła wykluczyć Huawei oraz innego giganta telekomunikacyjnego z ChRL – ZTE – z realizacji zamówień publicznych. Rzecznik japońskiego rządu Yoshihide Suga poinformował, że nowe przepisy nie są wymierzone w żadne konkretne firmy. Jednak agencja Kyodo podaje, iż w praktyce uniemożliwią one realizację zamówień publicznych właśnie dwóm największym chińskim producentom sprzętu telekomunikacyjnego, tj. Huawei i ZTE. „To niezwykle istotne, by nie zaopatrywać się w sprzęt, w który wbudowane są złośliwe funkcje, w tym umożliwiające kradzież czy niszczenie informacji” – powiedział Suga na konferencji prasowej dotyczącej nowych regulacji, które mają wejść w życie w kwietniu przyszłego roku. Firma Huawei została założona w 1987 roku przez Rena Zhengfeia, byłego oficera i inżyniera Armii Ludowo-Wyzwoleńczej, który jednak nie miał wystarczającego kapitału na uruchomienie tak dużego biznesowego przedsięwzięcia. Zdaniem ekspertów Komunistyczna Partia Chin wpompowała miliardy dolarów w Huawei
     
17%
pozostało do przeczytania: 83%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze