Żelazo i aksamit

W chwili gdy aktualny numer „Nowego Państwa” trafi do sprzedaży, w Hamburgu zapadnie decyzja o wyborze następcy lub następczyni Angeli Merkel. Jeżeli na czele CDU stanie Friedrich Merz, wzmocnieniu ulegnie konserwatywne skrzydło partii, jeżeli scheda po Merkel przypadnie Annegret Kramp-Karrenbauer, chadecy nie powinni zrewolucjonizować swojego kursu. Jens Spahn to wielka niewiadoma. W tym konserwatywnym liberale z ogromnym apetytem na kanclerskie krzesło tkwi spory potencjał, to polityczny zwierz, ale jeszcze musi się wiele nauczyć, zanim przetłumaczy swój zapał i pomysły na język zwykłych Niemców. Tyle na temat niepewnej jeszcze przyszłości. A co z przeszłością? Co zostawia po sobie Merkel? Zdaniem profesora Herfrieda Münklera, politologa związanego z Humboldt-Universitӓt, Niemcy szybciej niż im się wydaje zatęsknią za Merkel i z rozrzewnieniem będą wspominać ją nie tylko jako kanclerz dobrze prosperującego państwa, lecz także jako polityka, który podniósł rangę Niemiec w Europie. W felietonie napisanym dla „Neue Zürcher Zeitung” Münkler analizuje taktykę Merkel w polityce wewnętrznej i międzynarodowej. Tam, gdzie przez ostatnie lata tak wielu ekspertów dopatrywało się jej słabości, profesor widzi same zalety.Powściągliwość to jej drugie imię? Na przykład mityczną już skrytość Merkel, jej rozwagę przechodzącą w osobliwą opieszałość w relacjach z innymi odczytuje Münkler jako czynniki, dzięki którym Niemcy zdołały po zjednoczeniu umocnić
     
21%
pozostało do przeczytania: 79%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze