Kolońskie szczęście w nieszczęściu

15 października 2018 roku. Pociąg z Moguncji do Kolonii jest wypełniony po brzegi, poirytowani pasażerowie stoją z bagażami w przejściach, siadają zrezygnowani na podłodze. Szczęściarze, którzy zdołali zająć miejsca, wypatrują z okien owianej legendą skały Loreley. Szybko jednak staje się jasne, że to nie jest dobry dzień na podziwianie nadreńskiego landszaftu.

Wagon bezprzedziałowy kipi od emocji. Nie znamy szczegółów, wiadomo tylko tyle, że na dworcu głównym w Kolonii doszło do ataku i że jest częściowo zamknięty, a pociągi są poopóźniane. Co pewien czas głos z megafonu informuje o kolejnych trudnościach na trasie przejazdu, raz dowiadujemy się, że w jednym z pociągów jadących przed nami zepsuła się lokomotywa, za chwilę o tym, że musimy się zatrzymać i na „coś” poczekać (jedna trzecia przedziału wychodzi w tym czasie na papierosa), po czym, że już wszystko naprawione i można jechać dalej. Informacji jest jeszcze wiele, ludzie w zależności od kolejnego newsa głośno komentują, buczą lub klaszczą. „Ciekawe, co nas dzisiaj jeszcze może spotkać” – mówi wyraźnie zrezygnowany Niemiec, uczestnik zorganizowanej grupy wycieczkowej śladami Renu. „To jeszcze potrwa, na dworcu szaleje zamachowiec” – dodaje elegancka kobieta pochylona nad książką. Już dwadzieścia minut później znam historię kobiety i podróżującego z nią małżonka. Po rewolucji w Iranie wyemigrowali do Niemiec, tu jest teraz ich dom. „Polska? Ilu Polaków było w Persji! Aktorki, piosenkarki, tancerki, Polacy przyczynili się do rozkwitu współczesnej sztuki perskiej” – wylicza ściszonym głosem starszy pan. Rozmowa schodzi na armię Andersa i misia Wojtka. „On naprawdę palił papierosy?” – pada pytanie. „Raczej zjadał” – odpowiadam, atmosfera robi się coraz luźniejsza. „My tak zawsze mówimy, jakbyśmy szeptali albo recytowali poezję” –  stwierdza nagle Pers, mrużąc oczy jak kot. Na koniec dodaje, że Europejczycy też mają w sobie perską krew, więc moi polscy towarzysze podróży i ja również...
[pozostało do przeczytania 67% tekstu]
Dostęp do artykułów: