Tak minął miesiąc w Azji

Co działo się w minionym miesiącu na kontynencie azjatyckim? Poniżej prezentujemy omówienie wydarzeń, które niekoniecznie trafiają na pierwsze strony gazet, ale są ważne.Chiny Na początku sierpnia ONZ opublikowała raport, który mówi o prześladowaniach Ujgurów, w większości wyznania muzułmańskiego, mieszkających w zachodniej chińskiej prowincji Xinjiang. Są traktowani jako wrogowie państwa i terroryzowani ze względu na swoją religię i przynależność etniczną. Ponad milion z nich zamkniętych jest w tajnych obozach reedukacji. Według Gay McDougall, wiceprzewodniczącej Komitetu ONZ ds. eliminacji dyskryminacji rasowej, „polityka Chin zamieniła Xinjiang w coś, co przypomina ogromny obóz internowania owiany tajemnicą, pewnego rodzaju strefę, gdzie prawa człowieka nie obowiązują”. Powołując się na statystyki organizacji Chińskich Obrońców Praw Człowieka (CHRD), stwierdziła ona, że aż 21 proc. wszystkich zatrzymań w całych Chinach odbywa się właśnie w Xinjiangu, który jednocześnie jest jedną z najmniej ludnych prowincji ChRL. W lipcu list otwarty, w którym mówiono o masowej inwigilacji i więzieniu Ujgurów, podpisali amerykańscy Kongresmeni Marco Rubio i Chris Smith. Na początku sierpnia o obozach opowiedziała Sayragul Sauytbay, nauczycielka o kazachskich korzeniach, która przez rok pracowała w obozie reedukacji w górskiej prefekturze Ili w Xinjiangu. Gdy na początku roku kobieta dowiedziała się, że sama może zostać aresztowana, postanowiła uciec do
     
18%
pozostało do przeczytania: 82%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze